Winnica Cantina Mozów
Winnica Cantina to rodzinne gospodarstwo winiarskie położone w niewielkiej wsi Mozów, niespełna 2 kilometry od Sulechowa w województwie lubuskim. Na ponad 3-hektarowym areale Karolina i Mariusz Pacholakowie od 2006 roku uprawiają winorośl i wyrabiają wino metodami tradycyjnymi, kontynuując wielowiekowe tradycje winiarskie tego regionu. To miejsce dla tych, którzy szukają autentycznego kontaktu z winiarską kulturą Ziemi Lubuskiej – bez pośpiechu, za to z dużą dawką pasji i gościnności.
- autentyczne wino z lokalnych winorośli
- piękne widoki z tarasu
- wędzony pstrąg na winnej latorośli
- pasjonująca historia winiarstwa
- kameralna atmosfera i gościnność
Winnica z charakterem i historią
Gdy w 2006 roku państwo Pacholakowie zakładali winnicę, nawiązywali do tradycji, która w okolicach Sulechowa sięga średniowiecza. Region ten przez wieki słynął z uprawy winorośli, a lokalne wina doceniano nawet na dworach królewskich. Po latach zapomnienia ta tradycja odżywa – i Cantina jest jednym z miejsc, które tę historię piszą na nowo.
Charakterystycznym elementem winnicy jest kapliczka ze świętym Urbanem I, patronem winiarzy, która wita gości tuż przy wejściu. Obok niej stoi zabytkowa beczka z XIX wieku o pojemności 3,5 tysiąca litrów – namacalny ślad dawnych czasów, kiedy winiarstwo było tu codziennością. Te detale nie są przypadkowe. Właściciele świadomie nawiązują do korzeni, jednocześnie tworząc miejsce nowoczesne i otwarte na odwiedzających.
Co rośnie na winnicy w Mozowie
Na 3,3 hektara rosną odmiany winorośli typowe dla regionu oraz te, które dobrze odnajdują się w lubuskim klimacie. Dominują Riesling i Pinot Gris – klasyki europejskiego winiarstwa – ale znajdziemy tu też Sauvignon Blanc, Hibernal, Biancę oraz czerwone odmiany jak Regent, Dornfelder i Rondo. To całkiem spory wybór, który przekłada się na różnorodność win dostępnych podczas degustacji.
Właściciele prowadzą winnicę z dużym zaangażowaniem. Nie chodzi tylko o produkcję wina – chętnie dzielą się wiedzą o uprawie, pielęgnacji krzewów czy specyfice poszczególnych odmian. Organizują prelekcje, pomagają innym w zakładaniu własnych winnic. To miejsce tworzone przez ludzi, dla których winiarstwo to nie tylko biznes, ale prawdziwa pasja.
Degustacje i kulinarne specjały
Wizyta w Cantinie to przede wszystkim degustacja win w specjalnie przygotowanej przestrzeni. W 2013 roku wybudowano wiatę rekreacyjną, gdzie odbywają się spotkania z gośćmi – budynek może pomieścić nawet 100 osób, więc przyjmowane są zarówno grupy zorganizowane, jak i turyści indywidualni. Nad wiatą znajduje się taras widokowy z rozległym widokiem na winnicę. Tradycyjnie służył on nie tylko podziwianiu krajobrazów, ale też obserwacji winnicy i ochronie przed ptakami polującymi na dojrzewające grona.
Do wina podawane są lokalne przysmaki. Specjalnością gospodarzy jest pstrąg wędzony na łozach winnej latorośli – nietypowy sposób przyrządzania, który nadaje rybie wyjątkowy aromat. Do tego chleb z własnego pieca chlebowego znajdującego się na terenie winnicy, wędliny domowej produkcji oraz sery. Wszystko przygotowane lokalnie, z dbałością o jakość i smak.
Właściciele wyrabiają również nalewkę truskawkową – lokalny specjał dla amatorów mocniejszych trunków, który warto spróbować oprócz win.
Dla kogo jest Winnica Cantina
To miejsce sprawdzi się dla różnych grup. Miłośnicy wina znajdą tu autentyczne, niewielkie gospodarstwo, gdzie można porozmawiać bezpośrednio z producentami i poznać cały proces od sadzonki po butelkę. Rodziny z dziećmi też będą zadowolone – na terenie winnicy jest boisko do siatkówki, a mieszka tu kuc o imieniu Marian, co zawsze cieszy młodszych gości.
Winnica oferuje noclegi – do dyspozycji jest od 15 do 18 miejsc noclegowych w specjalnie wybudowanym budynku. To dobra baza wypadowa dla tych, którzy planują zwiedzanie innych winnic na Lubuskim Szlaku Wina i Miodu. Cantina jest jednym z punktów tego szlaku, więc można tu rozpocząć lub zakończyć dłuższą wyprawę po regionie.
Jest też parking dla autokarów i miejsce dla kamperów oraz przyczep kempingowych. Infrastruktura działa całorocznie, więc wizyta możliwa jest o każdej porze roku, choć oczywiście wiosna i lato, gdy winnica jest zielona i tętni życiem, mają swój szczególny urok.
Mozów – wieś z dwoma winnicami
Ciekawostka: w niewielkim Mozowie działają dwie winnice. Oprócz Cantiny funkcjonuje tu Winnica Mozów – rodzinne przedsięwzięcie Roberta Kucunia rozpoczęte w 2007 roku. To rzadkość, by w jednej małej miejscowości rozwijały się dwa niezależne gospodarstwa winiarskie. Dla odwiedzających to dodatkowa atrakcja – można odwiedzić obie i porównać style, wina, podejście do produkcji.
Zabytkowa beczka z XIX wieku stojąca przy kapliczce św. Urbana I ma pojemność 3500 litrów – tyle wina produkowały niegdyś większe gospodarstwa w ciągu jednego sezonu.
Praktyczne informacje – ceny, godziny, dojazd
Adres: Mozów 13, 66-100 Sulechów
Kontakt: +48 691 914 849 lub +48 695 657 069, e-mail: [email protected]
Godziny i rezerwacje: Wizytę należy umówić wcześniej telefonicznie lub mailowo. Winnica nie działa jak muzeum z ustalonymi godzinami otwarcia – każde spotkanie jest ustalane indywidualnie z właścicielami.
Ceny: Szczegóły cenowe degustacji i poczęstunku ustalane są bezpośrednio z winiarzami podczas rezerwacji. Cena zależy od wybranej opcji – podstawowa degustacja z przekąskami czy bardziej rozbudowane spotkanie z pełnym poczęstunkiem.
Jak dojechać: Mozów znajduje się około 2 km na wschód od Sulechowa. Dojazd samochodem jest najprostszy – z Zielonej Góry to około 20 km, z Poznania niecałe 100 km. Miejscowość leży przy lokalnych drogach, dojazd jest dobrze oznakowany. Parking na miejscu, w tym dla autokarów.
Ile czasu przeznaczyć: Na spokojną degustację z oprowadzeniem po winnicy warto zarezerwować minimum 2-3 godziny. Jeśli planujecie nocleg i zwiedzanie okolicy, można zostać dłużej i wykorzystać winnicę jako bazę do eksploracji innych miejsc na Lubuskim Szlaku Wina i Miodu.
Dla grup: Winnica obsługuje grupy do 100 osób. To popularne miejsce wyjazdów integracyjnych, urodzin czy innych rodzinnych imprez – urokliwa sceneria i kameralna atmosfera sprzyjają takim wydarzeniom.
