Nowa Sól. Policjantki pomogły mężczyźnie, który przewrócił się na chodniku

Nowa Sól. Policjantki pomogły mężczyźnie, który przewrócił się na chodniku

Policjantki z Nowej Soli wykazały się ostatnio profesjonalizmem i chęcią niesienia pomocy. Uratowały mężczyznę, który przewrócił się na chodniku i nie mógł wstać. Okazało się, że upadek spowodował uraz głowy. 42-letniego mężczyznę przewieziono do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Felerny upadek

Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek 23 sierpnia. Podczas patrolu policjantki zostały zawiadomione o mężczyźnie, który zakrwawiony leży na chodniku. Niezwłocznie udały się na miejsce i udzieliły mu pierwszej pomocy.

Okazało się, że w wyniku upadku mężczyzna uszkodził głowę. Przez całą sytuację zasłabł, a po wybudzeniu nie mógł już wstać. Na szczęście w pobliżu był patrol. Przechodnie zaalarmowali policjantki, które korzystając ze swojego doświadczenia, pomogły mężczyźnie.

Na miejsce wypadku wezwano karetkę, która zabrała poszkodowanego do szpitala. Tam udzielono mu fachowej pomocy. Na szczęście uraz okazał się niegroźny, a mężczyźnie nic poważnego się nie stało.

Jak zareagować w przypadku urazów

Jeżeli widzimy osobę, która leży nieprzytomna, nie czekajmy aż ktoś inny zareaguje. Taki poszkodowany może wymagać natychmiastowej pomocy medycznej. Nie bądźmy obojętni i nie kierujmy się wyglądem poszkodowanego. Często przechodnie nie reagują na tego typu sytuacje, tłumacząc stan osoby alkoholem. To duży błąd.

W każdym takim przypadku powinniśmy jak najszybciej zawiadomić pogotowie ratunkowe. Jeżeli nie mamy przy sobie odpowiedniego sprzętu, a sytuacja nie jest krytyczna, lepiej jest wezwać doświadczony zespół medyczny, który posiada zabezpieczenia osobiste. Należą do nich na przykład rękawiczki jednorazowe.

Pierwsza zasada pomocy w takich sytuacjach mówi, że należy przede wszystkim nie szkodzić. Dotyczy to zarówno poszkodowanego, jak i nas samych. Niestety w czasie akcji ratunkowej istnieje ryzyko zarażenia się chorobami lub pogorszenia stanu ofiar. Nie bądźmy więc obojętni, ale reagujmy stosownie do sytuacji.